Odp: zalana komora świec - jak wysuszyć?
OK czyli krótko mówiąc - zje*ałem.
No cóż, jutro kupię strzykawkę i tak jak kolega doradził, spróbuję to wypompować, później osuszyć ręcznikami, dokładnie wszystko umyć.
druga kwestia - czy to jest możliwe, że w komorze ze świecami znaleźć mogło się coś innego niż deszczówka lub płyn do spryskiwaczy?
na YT jest film pod tytułem "FORD FOCUS MK2 - zalane świece / How to fix water leak to engine" i w komentarzach jest napisane "mam podobny problem z fiestą, co mogę wykluczyć to deszczówka i woda z spryskiwaczy. dziś wysuszyłem komory i wcześniej wlałem niebieski płyn chłodniczy i tam własnie była niebieska woda. Rozmawiałem z jednym mechanikiem i mówił że to może być nieszczelnośc lub pęknięcie tej plastikowej pokrywy silnika. Co mi pomagało to nie dokręcałem mocno korka do płynu chłodzacego a ciśnienie uchodziło korkiem a nie zalewało świec -rozwiązanie tymczasowe" no i muszę powiedzieć, że 2 tygodnie temu pierwszy raz od dawien dawna dolałem kapkę płynu chłodniczego i dokręciłem rzecz jasna porządnie i ciekawi mnie czy wcześniej było wszystko okej tylko dlatego, że być może było dokręcone na 3/4, a ja teraz dokręciłem porządnie?
|