Odp: Powershift - cudowne ozdrowienie
W związku z licznymi pytaniami i brakiem wiedzy -popełniłem post dla potomnych,zbierajac informacje ,jeśli gdzieś się mylę proszę o poprawę. Getrag(producent Power Shifta) po 2014r. przekonstruował 6DCT450 na model 451 gdzie problemy dość skutecznie z PS zostały usunięte. Jednakże ford zachował nazwę 450 dla nowych skrzyń p Przekładnia poprawiona była montowana w:
Mondeo CD391, model rok 2014.75 (10/2014- ) z silnikiem DW10F
Kuga C520 model rok 2015.00
Smax/galaxy CD539E model rok 2015.50
EDge CD539X model rok 2016.00
Zmieniono interwały wymian płynów, zalecając skrócenie ich o ile to możliwe do 40tys. To tylko zalecenie (interwał serwisowy Forda to 60 tys.), zmieniono oprogramowanie skrzyni. W silnikach benzynowych wprowadzono blokadę programową obrotów. Skrzynia jest dostosowana do 7tyś obr./min. Wytrzymuje maksymalnie 450Nm momentu, nie lubi ostrych startów z pod świateł, jest w niej tłumik drgań skrętnych z elementami z tworzywa sztucznego które potrafią pękać, potem pękają sprężyny Sama w sobie nie jest tragedią, jej konstrukcja pochodzi z lat 80 ubiegłego wieku została skonstruowana na potrzeby Porsche 959 ,po czym projekt rozwoju porzucono ze względu na koszty i niepopularność-gdyż w tamtym czasie dominowały skrzynie ze sprzęgłem hydrokinetycznym. Żadna skrzynia automatyczna nie jest bezawaryjna i tania w naprawie. Dla mnie sprawa jest prosta jak cię nie stać(koszt naprawy 5-10 tys. zł) i boisz się tego typu skrzyni-nie kupuj. Zwłaszcza jeśli nie wiesz jak było użytkowane auto i jaki ma prawdziwy przebieg. Największą wadą w PS było użycie materiałów (tworzywa) w konstrukcji separatorów sprężyn i tarcz sprzęgieł które się obierały i opiłkowały. Ten syf krążył po skrzyni we wspólnym oleju i dostawał się do zaworów mechatroniki, co powodowało nierówną pracę a potem jej zużycie i padanie. Cała ta lawina, zaczyna się właśnie w tym miejscu, ponieważ ten tłumik drgań przesuwa się na obudowie sprzęgła, w raz ze sprężynami. Gdy pęknie ,sprężyny zaczynają ścierać obudowę ,powstają zadziorki bardzo niewielkie i obfite opiłkowanie. Po czym sprężyny opierają się o sprężyny i pękają bo nie ma separatora a wszytki te drobiny rozwalają okładziny cierne na tarczach sprzęgieł. To co ludzie błędnie nazywają w tej skrzyni dwumasą -to zespół sprzęgieł z tłumikiem drgań skrętnych pracuje on na mokro. W tym samym oleju który wykorzystuje układ mechatroniki sterujący praca skrzyni. Opiłki i syf zapychają wewnętrzny filtr i dostają się do elektrozaworów które zaczynają wadliwie działać. Pojawiają się szarpnięcia i zawahania. Sama wymiana zespołu sprzęgieł niewiele daje bo to tylko półśrodek, przedłużający agonię. Wcześniej czy póżniej trzeba robić mechatronikę. Niestety czarodziejów bez pojęcia i złodziei po warsztatach tego typu wielu. W 451 konstrukcja skrzyni pozostała taka sama.Natomiast przebudowano zespół mokrych sprzęgieł i pozbyto się z mokrej części sprężyn tłumika drań skrętnych.Role tłumika przejęło koło zamachowe-dwumasowe znajdujące się pomiędzy skrzynią a silnikiem. Największe problemy sprawiają suche skrzynie w starych Focusach i Fiestach. W Australii był nawet zbiorowy proces przeciwko Ford motors ,właściciele mieli naprawiane auta, a nawet mogli żądać zwrotu samochodów, ford zapłacił potężną karę w mln dolarów. Producent zaleca wymianę płynów w skrzyniach co 30tyś mil czyli jakieś 48tyś km. Ale jak widać to nie rzadkie zmiany oleju są tu przyczyną awarii w pierwszej generacji PS Wszyscy wierzą ze jak wymienią olej co 30 tyś to będzie super-niestety nie. Tylko bardzo delikatnie traktowane skrzynie robią duże przebiegi z modelu 450.
Ostatnio edytowane przez Matych ; 21-03-2021 o 10:41
|