2.0 b+g zgasl podczas jazdy
Witam wszystkich dzis jadac po zonke na porodowke spotkama mnie dziwna sytuacja mianowicie jadac sobie po zonke na porodowke na 5-tym biegu mialem ciagle 3 tys.obrotow przy predkosci 100-120 km/h na luzie obroty ponad 1tys....po zatrzymaniu na swiatlach i meczarni z rusxeniem mondziak szarpal szarpal i zgasl....jakos z pomoca Innego kierowcy zepchnelismy go na petle autobusowa.Przy prubach odpalia slyszalem pompke paliwa wiec paliwo raczej dichodzilo samochod zalapywal ale brak reakcji na pedal gazu i gasl,potem pompki nie bylo slychac.....wiec moja wstepna diagnoza to pompka paliwa ale z chcecia wysluchal bym opinii innych uzytkownikow...bo zastanawiaja mnie te podwyzszone obroty,i szlak mnie trafia..... z gory przepraszam jak nie ten dzial i za ewentualne bledy ale pisze z tel.pozdro wszystkim
|