Witajcie
Focus 2005 1.6 TDCI. oczywiście do mnóstwa usterek dochodzi ręczny. Który od kiedy znam to auto był beznadziejny. Podciąga się z ogromnym oporem (koniec jest) na mało ząbków i... nie trzyma. Jakiś czas temu auto przeszło przegląd aż dziwne. Mechanik twierdzi że zmieniane pancerzyki linki oraz szczęki (auto jest nie moje ostatnim razem ten gość zamienił turbo nie wiadomo po co, podłaczajac gruszkę bez pierburga bezpośrednio do pompy, efekt poprzednia turbina sprawna zamieniona na turbine niesprawną. zobaczyłem pod śrubą regulacji hamulca ręcznego (wewnątrz w kabinie) , dodatkową gruba nakretka podkładka aby skrócić linkę główną czyli coś było kombinowane. Pod autem chyba nowe pancerzyki linki na dwie strony ale w tunelu osadzone odwrotnie lewa w prawym a prawa w lewym wcięciu czy tak to powinno być? Czy może długości są istotne? Z jednej strony haczyk trzymający pancerzyk przy progu jest z drugiej strony urwany (czy to ma jakiś wpływ?). Poza tym mocowanie na dwa pancerzyki (to w tunelu środkowym pod wydechem) gnie się. Tak mocno reczny sie ciągnie. Może to rdza ulubiony temat (możliwe że puszcza ręczny od tego że gnie się mocowanie? ) .
Czy regulatory w bębnach to trudny temat do ogarnięcia w kilka godzin? Czy jakoś ożywić je się da? Czy tylko wymiana na nowe wchodzi w grę? Kosztują sporo około 70zł x 2 na internecie w sklepie pewnie jeszcze więcej.
Znalazłem taki film z rozpierakiem samoregulatorem
https://www.youtube.com/watch?v=KLc0rDrEHnY czy bedzie efekt z samego czyszczenia? Jak sytuacja wygląda przy dźwigni w moim przypadku jakby dźwignia była nieco przestawiona czy tu może być jakaś usterka, że zakres regulacji się skończył a mechanik dostawił sobie śrubę pod śrubką dźwigni.