Odp: Brak hamulca ręcznego bębny. Mechanik partacz?
Jeździłem kiedyś do mechanika z MK1, który 3 razy poprawiał ręczny (mam tarcze z tyłu) i nadal działał "tak se", a dopiero kolejny mechanik wyregulował tak, że teraz działa. Ba, dopiero ten kolejny powiedział, że przyczyną problemów z regulacją są nie do końca sprawne ze starości zaciski i nie da rady już wyregulować wg fabryki. Poprzedni nie był w stanie stwierdzić takiej oczywistości.
Takich mechaników mamy, że nawet z "klasyką gatunku" średnio sobie radzą, a co tu mówić o nowszych autach, przy których trzeba mieć dużo większą wiedzę.
A śruby w kołach... pisałem już w swoim wątku, że miałem zniszczone śruby od pneumatyka i się odkręcały w trakcie jazdy...
|