DS7 którym jeździłem miał system czujników, które monitorowały nawierzchnie przed autem (a dokładnie przednimi kołami) i w oparciu o ich odczyty regulowały nastawy zawieszenia (amortyzatorów). Na 20 calowych kołach jakie miała demówka, zaskakująco dobrze wybierane były nierówności.
Regulacja trybów jazdy sterowała zarówno zawieszeniem, jak i układem kierowniczym, pracą skrzyni biegów plus w trybie sport pojawiał się mały dodatek z głośników (nie uciążliwy na szczęście). Żałuję, że w w Mondeo nie ma tak działającego wyboru trybów jazdy.
Ale największe wrażenie zrobiło na mnie Night Vision. Bez znaczenia jak prosty, czy też nieergonomicznie włączany jest ten tryb, to płynąca z niego wartość dodana w zakresie bezpieczeństwa robi ogromne wrażenie.
P.S.
Nigdy nie byłem i nie jestem fanatykiem francuzów!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)))