Witajcie. Kolega zatrzymał się właśnie podczas podróży. Wyskoczył błąd wspomagania układu kierowniczego. Da się jechać autem ale bardzo ciężko pracuje kierownica i dochodziły jakiejś dźwięki z układu. Wcześniej był u mnie na wymianie turbosprężarki i występował w aucie dziwny objaw jakby nadmiernego przyblokowywania kierownicy przy zwiększonej prędkości powyżej 60 km/h.
https://forum.fordclubpolska.org/sho...d.php?t=317720
Tutaj wcześniej założony temat:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3782354.html
Podłączaliśmy się interfejsem OBDLinkSX z programem Forscan. Nie wiem czy to właściwe ale niepokoiło mnie wskazanie jednego z czujników kąta skrętu modułu SASM. Kalibrację przechodził prawidłowo. Ale komputer pokazywał na stałe podczas jazdy wartość czujnika kąta sketu w module PSCM SW_ANGLE - 5773.50. Ten parametr nie zmieniał się podczas jazdy testowej. Lekko tylko czasem przyłapywało kierownicę ale odbijała a teraz ta nagła awaria. Być może trzeba będzie wymienić potem czujnik kąta skrętu lub co najgorsza może poszła elektryczna przekładnia.... Póki co kolega spróbuje odłączyć akumulator na parę minut aby móc kontynuować jazdę powrotną... Prosimy o pomoc, jakiejś wskazówki. Być może trzeba spełnić jakiejś specjalne warunki podczas kalibracji układu kierowniczego.