Odp: Kapitalka czy wymiana silnika?
warto to robić w aucie z 2006 ?
uzywany silnik to zawsze loteria. generalnie jakbym kupił uzywany silnik to i tak bym go rozebrał w drobny mak żeby zweryfikować więc robi się masło maślane
zmielona panewka to trzeba wszystko mierzyć, wał, korby, może się okazać że trzeba zrobić szlif, może się okazać że cylindry do dupy.... i robią się niefajne koszta
ja bym szukał silnika ale i tak go weryfikował a tak naprawdę tak jak powiedział Marek, pozbył się dziada i kupić coś innego
|