Cześć Koledzy,
Mam taki problem, parę tygodni temu podczas odpalania mojego s-maxa zegary nie zapaliły się (podświetlenie, kontrolki), wskazówki tez nie ruszyły się z miejsca, tak samo jak dmuchawa nawiewu- cisza.
Po dojechaniu na miejsce i odpięciu na chwile klemy od akumulatora wszystko wróciło do normy.(dmuchawa, klimatyzacja, zegary działały prawidłowo)
Po tygodniu sytuacja się powtórzyła, później raz jeszcze i raz jeszcze, z każdym razem coraz częściej i na dłużej się wyłączało pod czas jazdy, a po paru kilometrach wentylatory dmuchawy i zegary włączały się.
czasami podczas jazdy tylko pomrugały kontrolki, czerwone podświetlenie, wskazówki się ruszyły, ale trwało to kilka sekund
na chwile obecna od kilku dni nie działają zegary i nawiew nawet po próbie odłączania klem od akumulatora zero życia.
Radio z nawigacja działa normalnie ale trzeba włączać i wyłączać je ręcznie guzikiem czyli tak samo jak by nie było kluczyka w stacyjce (komunikat w radiu jest ze silnik jest wyłączony i po upływie godziny radio samo się wyłączy) nawet jeśli jadę komunikat się wyświetla
Czy ktoś z Was miał podobny problem lub wie gdzie szukać usterki ?
Wszystkie bezpieczniki sprawdzone w kabinie silnika, w skrzynce centralnej, z tyłu tez. kostki na module bsi nad nogami pasażera tez wydają się dobrze obsadzone.
Przeskanowałem błędy w forscanie wyskakuje miedzy innymi błąd u0155 co świadczy o braku łączności z konsolą główna i to by się zgadzało
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
W załączniku wysyłam zdjęcia z błędami
Pacjent to s-max 2.0 tdci lift 2012r
Z góry dziękuje za każdą podpowiedź