Cytat:
Cześć wszystkim,
chciałbym się podzielić z moim przypadkiem. Otóż zimą dałem auto do czysczenia egr i wymiany swiec żarowych. Wszystko byłoby gites ale jak zrobiło sie ciepło to DPF zaczał się wypalać co 100 - 200 km. Trochę się zdenerwowałem, ale nie dawało mi to spokoju aż zajrzałem na silnik. Na łączeniu dolotu i przepustnicy było zapocenie - niby normalne ale postanowiłem wymienić uszczelkę:
1715337
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
rozebrałem, wyczyściłem gniazdo i wszsytko dookoła (robota na 15 min) i jazda. Piersze wrażenie - auto nabrało kopyta, zwłaszcza > 2tys obrotów. POtem zrobiłem trasę w góry 600km i nic poki co sie wypaliło ani razu a juz mam z 800 km przejechane od ostatniego wypalenia i wymiany uszczleki.
Także polecam się przyjrzeć.
|
rozebrałem i uszczelka była przycięta, źle założona co sam spaprałem ponieważ odkręcałem wcześniej tylko 3 śruby od przepustnicy i 3 od kolektora ważne aby także poluzować śruby mocujące podstawę - 2szt. jedna na klucz 10mm(poniżej egr) druga 13mm (obok f.paliwa) to daje dużo miejsca na swobodne wysunięcie/wsunięcie rury przepustnicy do kolektora wraz z uszczelką.
Wracając do tematu DPF, zauważyłem, że podczas wypalania zdecycowanie spadają osiągi, ostatnio logowałem parametry silnika i co ciekawe podczas wypalania zmienna geometria turbiny ustawiona jest na minimalne doładowanie. Trochę to nie logiczne, bo wtedy silnik dostaje mniej powietrza a DPF czymś wypalić trzeba.