Smród, zapach spalenizny z nawiewu po odpaleniu silnika
Witam,
to mój pierwszy Ford, kupiony 3 tygodnie temu. Kilka dni temu odjeżdżając spod marketu poczułem swąd palonej elektroniki (jakby układ scalony się przegrzał) z nawiewu (nie jest to zapach spalonego oleju, czy gumy)
Było to chwilę po uruchomieniu silnika, zapach niezbyt intensywny ale jednak odczuwalny. Uchyliłem okna i po chwili leciało juz czyste powietrze. Od tamtego czasu, prawie przy każdym odpaleniu silnika jest ten smrodek.
Próbowałem wyłączyć klimę - bez efektu.
Wyłączenie radia - bez efektu.
Wyłączenie nawiewów - nie śmierdzi.
Problem jest tylko jak odpalę silnik, na włączonym nawiewie na zapłonie jest wszystko dobrze.
Wszystkie biegi dmuchawy chodzą poprawnie, klima działa. Pod maską nie czuć nic podejrzanego.
Niestety nie znalazłem podobnego tematu, stąd zapytanie. Podejrzewam, że może być to smród z opornika dmuchawy lub samego silnika dmuchawy.
Kilka razy zdarzyło się, że odpaliłem auto i nic nie śmierdziało. Kiedy smród się pojawi można wyłączyć silnik poczekać 30-60 sekund, odpalić silnik i znów chwilę śmierdzi po czym leci normalne czyste powietrze.
S-max 2.2 tdci, manual.
Będę wdzięczny o jakieś wskazówki.
Pozdrawiam
Łukasz
|