Cytat:
|
Czy zła czy dobra trudno ocenić, bo co to zmienia, co to daje? [emoji846]
Jedyna słuszna czynność jeżeli ktoś jeździ trasy, to wyłączanie klimatyzacji na kilka kilometrów przed dojazdem do celu. Wtedy parownik zdąży osuszyć się i wtedy nie zagrzybia się. Natomiast przy jeździe na krótkich odcinkach nie wyobrażam sobie ciągłego pilnowania klimatyzacji.
|
Bardzo słuszna uwaga!
A poza tym to... może powinni (na nauce jazdy?!) uczyć używania klimy, bo jak widać każdy inaczej kombinuje. Przy manualnej to przynajmniej wiedziałem, że o wszystkim ja decyduję a z climatronic to czort wie, bo jak włącze auto to... on wie lepiej co dla mnie dobre
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
ps. miałem kiedyś Hyundai Matrix, w którym klima (i oczywiście sprężarka!) włączała się zawsze, gdy nawiew był ustawiony na szyby a zimą przecież tak najczęściej ustawiałem. No i sprzęgło sprężarki wytrzymało 3 lata...