O pinach do sanek, wiem i nie o tym jest temat.
Nie ma sensu powielać tych informacji w kolejnym temacie.
Zanim będę forsował teorię źle ustawionych sanek, zapytałem o zbieżność po ich ruszeniu. U mnie była zrobiona i tak musiała być zrobiona.
Cytat:
|
trzeba dobrze ustawić. Po operacji i tak jest wymagana geometria.
|
Wyszła idealnie, tył też w normie. Nie robił tego przypadkowy człowiek w SKP, byłem przy ustawianiu. Znam go, tak samo jak znam człowieka który robił mi zawieszenie.
Mimo to ściąga w prawo, dlatego zapytałem o
dodatkowe czynności przy zbieżności wynikające ze zrzucenia sanek.
Przy przekoszonych sankach wyjdzie zbieżność w granicach normy?