Odp: 2.0 TDDI nie odpala.
Jest to możliwe że stało się to nagle ? Pompa wcześniej nie dawała żadnych oznak problemu. Zgasiłem , za 15minut wróciłem i już kaplica. Nie było spadku mocy , niczego. To chyba najmocniej sugeruje awarie elektroniki pompy prawda ?
Jeszcze jedno. Po rozebraniu przekaźnika pompy dodatkowej i zwarciu go słychać że paliwo pompy a po zluzowaniu przewodu przy rozrządzie paliwo tryska z dużą mocą .. jeśli by wybiło awaryjne odcięcie paliwa to nawet po zwarciu owego przekaźnika pompa pomocnicza by nie działała prawda ?
Pytam ponieważ już teraz nie mam możliwości podejścia do samochodu a nurtuje mnie to. Pozatym pamiętam że kiedyś owy przełącznik w drugim mondku aktywował mi się przy wypadku i wtedy auto odpalało i po kilku sekundach gasło.
Jeszcze co do plaka.... Nie wiem czy można to nazwać odpaleniem. Po prostu na chwilę wskakuje na obroty i od razu gaśnie.
Bump:
|