Pomocy! Podczas wymiany elastycznych przewodów hamulcowych przy tylnym zacisku, złączka na sztywnym przewodzie najpierw nie chciała ruszyć by następnie odkręcić się razem z przewodem przy okazji go rozrywając
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Nie mam pojęcia czy w środku zapiekł się ten plastikowy oplot czy może jeszcze coś innego...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Bardzo proszę o pomoc jak mam ruszyć z tym tematem bo w życiu nie przeszło mi nawet przez myśl że wpakuję się na taką minę mając do odkręcenie 2 nakrętki!
Jak i gdzie mogę to naprawić? Nie mogę znaleźć nigdzie nowego sztywnego przewodu hamulcowego... i mam nadzieję że nie ciągnie się on aż do pompy ABS
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Czy trzeba je dorabiać na zamówienie, a jeśli tak, w jakich zakładach mam ich szukać?
Czy mam szykować się już na lawete do najbliższej firmy specjalizującej się w takich pracach?
Ps. Auto stoi z wciśniętym hamulcem by nie wyciekł płyn i nie zapowietrzyć całego układu ale nie mogę w żaden sposób zablokować wycieku grawitacyjnego gdy tylko zostaje puszczony hamulec. Czy jest na to jakikolwiek inny patent do czasu naprawy? Mam obawy czy ten wciśnięty hamulec przez kilka dni nie popsuje czegoś innego?!