Odp: 1.8 500tys km
Mój z 2010 ma 400 tys. Dwa razy wymieniane koło dwumasowe, amortyzatory z przodu, sprężyny z tyłu, tarcze i klocki kilka razy, raz przekładnia kierownicza. Co jakiś czas któraś rura w ciągu turbo-IC-silnik. Tylne zawieszenie było kompleksowo robione przy 300 tys.. Wydech, turbo, wtryskiwacze, pompa nie były dotykane. Te naprawy oczywiście nie na raz, ale sukcesywnie od 2014 kiedy go kupiłem. Olej wymieniany co 20 tys. kilometrów. Między wymianami dolewam około litra.
Nie dymi, pali w tęgie mrozy, spala max 7 litrów w mieście, może jechać 500 kilometrów jednym ciągiem 160 km/h na tempomacie. Będę nim jeździł póki podłoga tak nie zgnije, że mi fotel wypadnie.
Te opony to Krisowi huczą, bo są wyząbkowane. Jest to skutek jeżdżenia z uszkodzonym tylnym zawieszeniem wielowahaczowym. Po naprawie zawieszenia musiałem wymienić opony, bo ich hałas zagłuszał klekot diesla. A 1.8 TDCI klekocze potężnie!
Ostatnio edytowane przez pbernat ; 20-06-2021 o 20:19
|