Oczywiście, że tak
Bump: Na razie nie mam dostępu do auta, dopiero w sobotę coś będę kminil, ale wentylator działa. Dziś przy temperaturze 34 stopniem (zewnętrznej) samochód przejechał bez problemu 8km pod górę i były 4 kreski temperatury... Więc podejrzewam że być może czujnik temperatury wali...tylko pytanie jest takie- po złapaniu 7-8 kresek stał się słabszy (po ostygnięciu jest wszystko ok) i czy właśnie czujnik temperatury miałby coś z tym wspólnego? W sensie że elektronika ogranicza moc przy wysokiej temperaturze? Czy to nie możliwe? Czy faktyczna temperatura to te 90 stopni a czujnik świruje i gdy wskaże wysoką (7-8 kresek - ile to może być ?)to odcina moc. Jeśli jest taka opcja w co wątpię to warto było by sprawdzić oporność czujnika i porównać wartością fabryczna, żeby niepotrzebnie nie wymieniać. Auto jakiś czas temu było u mechanika, bo też złapało 7 kresek z 8, i wszystko było w porządku, został zmieniony korek zbiornika wyrównawczego i wszystko było porządku aż do upałów. Raczej pompa wody odpada (nie grzeję się aż tak szybko), tak samo termostat chociaż wiadomo różnie to bywa
Dzwoniłem do mechanika i twierdzi, że być może problem jest z chłodnicą (skoro grzeje się tylko na upałach). Że być może jest przytkana i nie ma prawidłowego przepływu