Fusion USA (Mondeo) - przestawienie lewarka nie włącza biegu
Cześć i od razu prośba o ewentualną diagnozę, jak ktoś ma jakąkolwiek wiedzę lub skojarzenia w temacie.
Sprzęt to Ford Fusion ściągnięty z USA 2 lata temu, czyli odpowiednik europejskiego Mondeo. Rocznik 2015, przebieg 100k, skrzynia biegów automatyczna (najprawdopodobniej 6F35). Silnik 2.5L.
Dziś po południu jak zwykle zaparkowałem samochód na P. Nic dziwnego nie zauważyłem. Po powrocie już niestety, ale lewarek do zmiany biegów "chodzi" o wiele lżej i nie włącza biegu. Nie ma żadnego efektu przy jego przestawianiu, niezależnie czy wajcha jest na D,R czy S (na P zapala się tylko na wyświetlaczu właściwa ikonka). I co zauważyłem, naciskając przycisk na lewarku do przestawiania pozycji, gdzieś w okolicy liczników coś pstryka, czego wcześniej na pewno nie słyszałem.
Pytanie co mogło się zepsuć. Mam wrażenie, ze nic z samą skrzynią (mechanicznie) ale być może jakiś moduł/przełącznik elektryczny. Nie znam się, ale te pstrykanie to mi właśnie podsuwa na myśl. Całą reszta w samochodzie działa ok włącznie z silnikiem, no tylko nie da się jechać....
Ktoś, coś wie, pomoże? Samochód stoi unieruchomiony z drugiej strony miasta i nawet dzieciaka nie mam jak teraz wozić, a może to tylko jakaś duperela (oby), którą może sam był w stanie ogarnąć bez czekania w prawie 3 tygodniowej kolejce do diagnozy i naprawy :/
Ostatnio edytowane przez demiurg ; 25-06-2021 o 20:22
Powód: dopisanie informacji
|