Cytat:
|
A co do praktyki, kilka lat temu jechaliśmy na wakacje do BG (przez RO) na 2 auta. Ja C5 2.0 hdi i druga rozinka 2+2 focus 3 z 1.0 EB. Jak na autostradach w miarę dotrzymywał tempa, tak w Karpatach strasznie puchł i musiałem na nich czekać. A dawał wszystko co miał. Na stacji też było nieciekawie, miał grubo ponad dychę.
|
Akurat Focus na krętych górskich drogach sprawdzi się 3x lepiej, niż czołg w postaci C5. Jest znacznie bardziej zwrotny i precyzyjniejszy w zakrętach. Wiem, bo miałem obydwa. I każdym z nich byłem w górach.
Przy tegorocznym wyjeździe do Chorwacji nie było miejsca, gdzie 1.0EB nie byłby mi w stanie utrzymać nawet przy stromym podjeździe na autostradzie 138 km/h na tempomacie przy rodzinie 2+2. Ale jak ktoś chce trzymać wyższe prędkości przelotowe, to tak, nie jest to silnik do tego. Z tym że nie bardzo wiem, gdzie można bujać autostradami powyżej 140 km/h poza niektórymi odcinkami w Niemczech...
Cytat:
|
Napisał marcin'ek
Fiesta po 500km (ok 200km autostrada ok.150km/h + ok 300km w ruchu miejskim) przy dystrybutorze pokazala 6,5l/100km, natomiast Ceed spalil tradycyjnie na autostradzie ponad 9l/100km (przy 160-170km/h).
|
Ale jak to Marcinie, jeszcze przed chwilą twierdziłeś, że 1.0EB się nie nadaje na autostradę, a tutaj się nim puszczasz na autostradę w Polskę...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A widzisz różnicę w spalaniu pomiędzy 9 a 6,5L?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. I czy teraz wiesz, po co się takie silniki robi?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.