Cześć,
ten sam problem jest i u mnie już od prawie dwóch lat (odkąd kupiłem auto, tylko jakoś przy kupnie nie było tego problemu). Problem narastał z czasem, najpierw było to tylko w trasie na rozgrzanym silniku na biegu jałowym, teraz to już po kilku kilometrach jazdy, a także w czasie jazdy, ma się wrażenie jakby jednocześnie były jednostajne wibracje + szarpanie, na które wpływa pośrednio używanie osprzętu (np. włączanie i wyłączanie klimatyzacji, kręcenie kierownicą).
Od tego czasu wymieniony
- kompletny rozrząd (była już pora, auto miało 140k przebiegu),
- kompletny dwumas i sprzęgło Luk (przy kupnie już wiedziałem, że będzie się zbliżał jego czas, tak też stwierdził diagnosta, ale to miało być wszystko, niestety Luki chyba tak mają, że od montażu 3 razy byłem z powrotem u mechanika, bo dźwięki są podobne jak po wymianie)
- nowe wtryski Continental, przyczyną wymiany było pojawienie się kontrolki usterki silnika i przejście w tryb awaryjny, a później zdarzające się przerywania silnika, od wymiany komunikatów i przerwań żadnych nie było, niestety drgania są dalej
- wszystkie 3 nowe poduszki (Sasic- hydro i nad skrzynią, Corteco dolna),
Teoretycznie wszystko co odpowiada za szarpanie i drgania zostało wymienione, w 2 warsztatach nie wiedzą co to jest, tylko przypuszczają, że wtryski.
A ponieważ wszystko na gwarancji, to umówiłem się tam, gdzie były robione wtryski na 16-go sierpnia i póki co sam kombinuję, ale czasu mało, bo w sobotę wyjazd 1400 km.
Wczoraj za radą
@
George2222
przeczyściłem papierem ściernym wszystkie masy, które znalazłem (3 oczka, na amortyzatorze i 2 pod filtrem powietrza, pod skrzynką bezpieczników nie znalazłem). Niestety nic to nie zmieniło, tak jak się spodziewałem, ponieważ, gdyby problem był z połączeniem masy do karoserii - byłyby problemy chociażby z odpalaniem, których absolutnie nigdy nie było.
A jak sytuacja u Was? Sporo osób miało ten problem, a temat ucichł, jakbyście się z tym pogodzili i po prostu jeździli z parkinsonem albo posprzedawali auta na złom
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ja momentami nie wiem czy nie jestem przewrażliwiony na tym punkcie, nie mam już frajdy z jazdy, którą miałem kiedyś, a tylko stres i zastanawianie się czy dojadę na urlop.
Jeśli miałby ktoś identyczny model tj. 1.8 TDCI i mieszkał gdzieś po drodze z Katowic do Olsztyna, to chętnie w sobotę się umówię, żeby chociaż porównać jak się zachowuje auto i pogadać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.