Zauważyłem od jakiegoś czasu delikatny zapach ( smród) stęchlizny po wejściu do auta.
Po niedługim czasie stawał się niewyczuwalny.
Zacząłem szukać przyczyny, sprawdzałem dywaniki itp.
Dopiero jak rozebrałem plastikowy element odprowadzający wodę spod przedniej szyby znalazłem źródło tego zapachu.
Woda wraz z brudem spływa tym kanalikiem i wpływa w przestrzeń między komorą silnika a błotnikami . W tej przestrzeni jest włożona jakaś wełna mineralna , która jest cała mokra od tej wody, bo odprowadzenie wody własnie dostarcza wodę na ta wełnę .
Spływający z woda brud ( piach, małe liście itp) jest wspaniałą pożywką dla powstawania prymitywnych form życia . Ale też jak sądzę za kilka lat będzie to ognisko korozji w tym modelu.
Na filmie widać jak dużo brudu już się tam zebrało ( auto ma 28 miesięcy)
Zupełnie nie wiem co z tym zrobić. Ma ktoś jakieś pomysły?
Aby zdjąć ten element widoczny na filmie trzeba wypiąć jedną metalową spinkę i plastikowy zatrzask - 15 sekund roboty.
https://youtu.be/e1cRVYQ30gE