Witam,
Ja się dołączę do tematu ... Wcześniej Ford Focus C-MAX 2004 1.8 PB a teraz Ford Kuga 2014/2015 1.5ecobost 150 KM kupiony 05.2021 w ASO 76 tys przejechane (ściągnięty w 11.2020 z Niemiec) jako samochody z gwarancją Forda. Wszystko fajnie ładnie sprawdzony miernikiem .. ok .. W autoDNA była szkoda na 1500 -3000 euro ale podejrzenia padały na przedni zderzak + nadkole od pasażera ....
Po przejechaniu XX kilometrów z nawyków po C-maxie po za dolewaniem płynu do spryskiwaczy kontrola płynów i ucieka płyn ze zbiorniczka od chłodnicy.. oczywiście dolewki co 300 400 km mniejsze lub większe ... Wizyta kilka dni temu w ASO i info, że brak przecieków i możliwe, że korek nie trzyma ale dokręca się z typowym "klik" ... Czytam o tych 1.5 ecobost to nie wiem czy drugi raz bym w to poszedł .. wolałbym dalej jeździć C-maxem ... zrobić tylni wózek bo się ruda mocno wgryzła jak żona na konto ... i dalej ...
ale wracając do tematu ASO mówi, że te silniki nie są objęte gwarancją serwisową ale w wątku pojawiło się :
https://warsztat.pl/dzial/18-warto-w...-sie-glo,65529 oraz
https://www.vehiclerecalls.gov.au/recalls/rec-000310 i
https://www.vehiclerecalls.gov.au/recalls/rec-000304
Tak więc trzeba się mocno uzbroić w cierpliwość .. środki uspokajające :/ i w ASO walczyć o nowe i swoje jak zainwestowane w auto 60 tys. :/