View Single Post
Stary 08-09-2021, 13:42   #4
kobrys
ford::average
 
Zarejestrowany: 27-02-2013
Skąd: Krosno
Model: Galaxy A8
Silnik: 2.0 EcoBlue 150km
Rocznik: 11.2018
Postów: 184
Domyślnie Odp: Lewe drzwi przód i tył nie działa żadna elektronka

[EPILOG]

Wynikiem martwych drzwi lewych przednich i tylnych był wypięty kabelek z wtyczki we wspomnianym wcześniej słoniu czyli wtyczce łączącej drzwi z kabiną dołączanej do kabiny.

Robota:
Wtyczkę odpiąłem od kabiny, wypiąłem obydwie kostki.

Słonia otwiera się przez odgięcie śrubokrętem obudowy po obu stronach po środku dłuższych boków.

Po zdjęciu gumowej osłony już widziałem wypięty kabel.

Uwolnienie pinu wymagało wysunięcia blokady, którą wypina się naciskając na blokady odpowiedniego koloru po obu kolorach wtyczki.

Potem konkretny pin jest blokowany jest blokadą jednokierunkową - jak poświeci się od przodu do wtyczki to widać, że trzeba ją podważyć.

Kiedy chciałem zacisnąć blokadę pinu na kablu niestety blokadą pękła już przy delikatnym jej naciśnięciu - no cóż wtedy pomyślałem, że jestem w dupie...

---

Byłem w sklepie elektronicznym, znalazłem podobny pin ale niestety za cienki i nie siedział wystarczająco ciasno w końcówce żeńskiej więc opcja odpadła.

Wpadłem więc na pomysł, że do pozostałej części pinu przylutuję nowy kabel o właściwym przekroju i oryginalny kabel od drzwi zepnę na Vago z nowym.
Tak też uczyniłem - udało się wszystko spiąć, a cała finalna robota ze sprzątaniem narzędzi trwała 7 min.


---

[Fachowcy elektrycy]
Dziś rano zanim zdiagnozowałem finalnie przyczynę odwiedziłem 6 elektryków samochodowych celem zapytania czy w ogóle zechcą spojrzeć na mój problem i ew umówić się na 'termin'.
I tutaj przyszła mi na myśl pewien stary utwór Karamby 'Pocałuj mnie w dupe i jak g0wno poczuj się'.

1. Żaden z elektryków nie ma czasu we wrześniu
2. Żaden z elektryków nie przypuszcza nawet że to mogła być wiązka w jednych drzwiach skoro dwoje drzwi nie działa.
3. Nie powinienem przypuszczać że to drzwi bo to na pewno moduł albo bezpieczniki 'hehe nie umie se pan bezpiecznika sprawdzić, czego teraz tych młodych uczą'

Dodatkowo kiedy już wiedziałem co jest przyczyną i chciałem prosić tylko o manualną pomoc w zaciśnięciu oryginalnego pina na kablu usłyszałem.
1. Elektryk 1 - "ja zaczyskam prąd tylko na Francuzach - nie pomogę Panu"
2. Elektryk 2 - jak mam spojrzeć na wtyczkę to za 3 tygodnie
3. Elektryk 3 - Panie, to za mała robota dla mnie, nie opłaca mi się
4. Elektryk 4 - najważniejszy:
Elektryk: noo panie, na szrocie pan se kup taki pin, ja panu polutuje
JA: Ale pin się zacika czemu pan chce lutować
E: bo ja nie mam czym zacisnąć
Ja: A Pan mógłby zajrzeć chociaż na tą wtyczkę?
E: Za trzy tygodnie niech pan zadzwoni

I właśnie ten czwarty elektryk pchnął mnie żeby to zdrutować - czysto, ale zdrutować taktycznie i nieoryginalnie.

Chciałbym też odrzucić zarzut o to, że jestem z tych co przyjeżdżają i chcą żeby coś na szybko im za darmo zrobić - chciałem się umawiać, chciałem płacić co też oferowałem. Nawet finalnie kiedy prosiłem elektryków tylko o zaciśnięcie obejmy pinu na kablu zaczynałem od słów 'że zapłacę nawet z górką za robotę ile tylko będą chcieli'.

Prąd więc płynie, wszystko działa - tylko ja mniej w ludzi wierzę.


P.S.
Pracuję z klientami na co dzień - jestem specjalistą w innej branży i też wykonuję usługi, małe, duże, ale kurde nigdy nie potraktowałem klienta jak szmaty - dziś potraktowało mnie tak wszystkich 6ciu...

Ostatnio edytowane przez kobrys ; 08-09-2021 o 13:49
kobrys jest offline   Odpowiedź z Cytatem