Cytat:
|
Panowie, czy za ceramikę plus zabezpieczenie wnętrza (skóry) kwota 5 tyś to ok czy zdzierstwo?
|
Zależy jaki masz budżet i na czym Ci zależy. Wnętrza bym nie robił bo primo tak jak kolega
@
Woytas
napisał, a due to ślady normalnego zużycia na skórze mają dla mnie swój urok. Coś jak sprane jeansy.
Dla picu, lansu, wyglądu (bo to widać) myślałbym na ceramiką karoserii, przy czym pamiętaj, że nawet jak weźmiesz iluś tam letnią niby, to i tak co roku będziesz dokładać na tzw przegląd i uzupełnienie ;-). Dodatkowo, kilka wizyt na myjni bezdotykowej i masz powłokę zjedzoną przez chemię. Czyli znów trzeba systematycznie dokładać na zabezpieczanie auta np. przez woskowanie.
Za to na bank zrobiłbym folią bezbarwną (samoregenerującą) progi, pod klamkami, oraz błotniki żeby się nie piaskowały. Znajomy w białym Infinity zrobił też pas przedni oraz lampy (tam piaskowanie przy lataniu za ciężarówkami szybko się pojawia).