Cytat:
|
widzisz...
ja chodziłem 3km do szkoły w jedną, w takich warunkach, i nikt mnie do niej nie prowadzał ani nie odbierał. 8 lat. Dzisiaj kiedy widzę ludzi co 300m z bloków - autentyk - 300 metrów - odwożą samochodami... odnoszę wrażenie że w większości przypadków to forma nobilitacji i prestiżu niż faktyczna potrzeba. I jeszcze ta argumentacja warunków pogodowo-drogowych jakbyśmy na Islandii conajmniej miekszali a nie w kraju na którego w przeważającej części śnieg (w ilości do 5cm) zalega przez góra 10 dni... raz na 7 lat.
|
cóż, każdy ma swoje powody. ja kiedy mogę również jeżdżę rowerem, ale to nie zmienia faktu, że samochód jest i będzie dla mnie jedynym środkiem lokomocji który pozwala mi najszybciej załatwiać sprawy. przy jednym czy dwójce dzieciaków jest łatwiej. teraz nie będę kazał ciężarnej żonie komunikacją rozwozić dzieciaki po mieście.