Odp: Znikający płyn chłodniczy, brak plam, czyste spaliny
niech to mechanik zdiagnozuje, jak nie znajdzie wycieku to oddaj to auto w piguły, właśnie nikt nie mówi, żebyś był alfą i omegą i jak ci doradzam, że ja bym to auto o ile to nie wyciek - oddał w piguły
ale gdyby to był wyciek, to byś miał ze 4 kg białego nalotu wokół miejsca wycieku, wszystko w proszku i pół silnika czerwonego. dla małego wycieku, miejsce wycieku jest całe obwarowane czerwonym nalotem i zaciekami. debil by nie zauważył.
dlatego uważam, że sprzedający debilem nie był, a robi go z kupującego i utrzyj mu nosa
|