Cytat:
|
Zwróć uwagę że nowe fordy nawet nie trzymają mocy katalogowej.
|
większość nie trzyma - tak są dławione żeby na testach normy emisji spełniały. W szmelcwagenie po aferze z oszustwami dot. emisji i zarządzeniu akcji "naprawczej" polegającej na wstawianiu płytek ograniczających przepływ powietrza w dolot i wgraniu oprogramowania dławiącego silniki, wyszedł kolejny gnój bo silniki po w/w zabiegach wyraźnie traciły na mocy i wzrastało spalanie.
Cytat:
|
A to świece żarowe, a to geometria, a to klima nie działa itd.
|
tutaj masz rację ale większośc z nich można zwalić na zużycie eksploatacyjne. W starszych konstrukcjach o tym że świece padły dowiesz się najczęściej dopiero przy pierwszych mrozach, o geometrii - jak nie ucieka z drogi - przy okazji przeglądu technicznego że coś tam jest nie teges, o klimie... wiedział-nie wiedział... miesiąc temu mogła jeszcze działać
Ale tutaj mówimy o grubych sprawach pokroju wyzłomowanego silnika (po rozrządzie, zatarty, zajechany na pomyłkowo wlanym niewłaściwym paliwie czy jakieś korby bokiem)... awarie które tam kwalifikują pojazd na całkę bo każda z w/w awarii wymaga wymiany kpl silnika na regenerowany bądź fabrycnzie nowy aby można było dać gwarancję a to przekracza dopuszczalne wartości kosztów reanimacji. I to są te okazje z zachodu, walone, rozbitki, spaleńce czy aktualnie topielce których fala zalewa nasz kraj w okazyjnych cenach (fabryczne nówki z salonowych placów za 30% ceny) to są mocno grube tematy... na których handlarz zarabia potem od tysiaca euro w górę na czysto. Najważniejsze są zawsze korekta licznika do magicznych 170 tyś km i fikcyjne pieczątki w lipnej książce serwisowej bo to wyznacznik kondycji oraz stanu technicznego dla polaka. Wystaw i spróbuj sprzedać coś co ma autentyczne 277 a już nie daj Boże ponad 300 na blacie tyś km przebiegu. Oferty będziesz dostawał jedynie o treści daję XX (co stanowi połowę tego za ile wystawiłeś) i przyjeżdżam.
Potem już tylko cofka licznika i pognanie dalej przepisując umowę na ciebie bo ta którą ty posiadasz spisana na słupa.