Demolka silnika 1.0 po 150 kkm
Dawno mnie tu nie było, ale Foka 1.0 2013 działała idealnie 8 lat i padła niespodziewanie latem. Piszę ku przestrodze, bo gdybym wiedział...
Podczas jazdy zapaliła się kontrolka oleju, i było po wszystkim. Silnik do wyrzucenia.
Po rozbiórce fakty: zatkany smok oleju (fragmenty paska rozrządu) , totalne zatarcie wszystkich panewek, zatarcie turbiny, itd. Dodatkowo lejące wtryski, początki zatarcia na tłokach.
Kiedy zacząłem szukać podobnych usterek w internecie, okazało się że to typowe awarie, ale w Rosji. Jak dotąd nie spotkałem takiego scenariusza na polskich i europejskich stronach.
Wnioski: 1. Pasek po 100 tkm lub 5 lat do wymiany (rozmięka i traci fragmenty)
2. Obowiązkowo czyszczenie smoka oleju z resztek paska
3. Sprawdzenie wtryskiwaczy
Razem 2 - 3 dni roboty i 8 kilozł do przodu. Oby Wam się to nie zdarzyło!
|