Odp: Wypadanie zapłonu na pierwszym cylindrze i brak kompresji.
Odkopuje temat.
Po rozebraniu silnika okazało się m.in. to co widać na zdjęciach. Te fragmenty tłoka i pierścieni były w misce olejowej. Co ciekawe pierwszy cylinder, czyli tem gdzie pękł tłok, wg mechaników jest Ok, natomiast w drugim (który trzymał kompresje itd.) jest rysa. Poza tym rzekomo inne części są w porządku.
No i teraz pytanie - remontować czy szukać innego silnika. Macie jakieś rady jak do tego podejść? Jutro lub pojutrze serwis postara się wycenić mi remont i z drugiej strony podać koszty ewentualnego używanego silnika. Zastanawiam się czy może skoro z 2 cylindrem jest problem a reszta podzespołów Ok to może warto poszukać tylko bloku, oczywiście tłoki (najlepiej nie fabryczne skoro potrafią pękać tylko jakieś wzmocnione).
Będę wdzięczny za jakieś rady od znawców tematu. Tak samo jak za ewentualne namiary na kogoś zajmującego się sprzedażą części jeżeli macie kogoś godnego polecenia.
|