Odp: uszkodzona poduszka przy skrzyni - wyciek
Nie widzę możliwości podparcia silnika bez demontażu osłony. Mówię to już po tym, jak już zdjąłem osłonę. Silnik podparłem podnośnikiem typu żaba za jakiś metalowy "hak" pod kompresorem klimatyzacji, wydało mi się do dostatecznie mocne miejsce Początkowo chciałem podkładać deskę pod miskę olejową, ale wydała mi się dosyć krucha.
Sama wymiana poza kiepskim dojściem do tylnej śruby w ramie, która jest w przykryta gumowymi wężami, nie jest jakoś szalenie trudna. A raczej nie była by, ponieważ okazało się że nowo zamówione mocowanie nie pasuje - nie zgadza się rozstaw otworu od silnika. Po montażu starej poduszki (uwaga na olej, trochę go zostało i ubrudziłem podłogę w garażu) wróciłem do domu i sprawdziłem, że zamówiłem poduchę od wersji benzynowej... Właściwa jest w drodze.
Pytanie pomocnicze brzmi: jak montować nową poduszkę, jest jakaś kolejność przykręcania śrub, luzowania podparcia silnika, jakieś kroki? Na śrubach jest delikatny luz, można ją przesuwać zarówno względem ramy jak i silnika. Jak to poskręcać, żeby poduszka nie była "napięta" błędnym montażem? A może to nie przeszkadza?
Przy okazji po zdjęciu osłony dobrze widać wyciek z lewej strony silnika (po stronie kierowcy), o którym pisałem w pierwszym poście. Jutro zrobię fotki i będę prosił o pomoc.
Ostatnio edytowane przez strejla_u ; 01-10-2021 o 14:12
|