Odp: Usterka wspomagania i wymiana pompy
Witam serdecznie kolege.
Przepraszam, ze bez polskich znakow ale klawiatura nie pozwala.
Ktos mi kiedys powiedzial, ze ludzie maja tendencje do utrudniania prostych spraw.
Nie twierdze , ze tak jest w kazdym przypadku.
Dosc czesto przyczyna takich zachowan elektryki w aucie jest wilgoc.
Nalezalo by dostac sie do wtyczki np. od pompy wspomagania i zajzec do jej wnetrza. Byc moze , ze dostaje sie do wnetrza woda i dochodzi do korozji na styku polaczen.
Problem wilgoci moze znajdowac sie rowniez znacznie glebiej czyli w module sterowania samej pompy wspomagania.
Spotkalem sie z przypadkami, ze auto trzymane latami pod chmurka zaczynalo sypac podobnymi ostrzezeniami i trafialo do cieplego i suchego warsztatu elektromechaniki pojazdowej gdzie po spedzeniu kilku dni nikt nie znalazl przyczyny dziwnych zachowan ale rozlaczyl i ponownie polaczyl wiele kostek urzywajac przy tym chemi do poprawy polaczen elektrycznych. Po takim spa w suchym i cieplym warsztacie problem znikal jak renka odja.
Daje do myslenia…
Mam nadzieje , ze chociarz troche naprowadzilem kolege na droge do rozwiazania problemu.
Pozdrawiam goraco :-)
|