Cytat:
|
Wiesz, większość z nas nie ma aut od nowości i nie wie co tam się wcześniej z nimi działo a skutki mogą wyjść po czasie. Albo sprzedawca zatuszuje. U mnie sam podejrzewam, że ktoś go kiedyś minimalnie przygrzał przede mną...
Sama akcja nie naprawi silnika tylko zabezpiecza go na przyszłość.
|
Masz rację, ja też kupiłem z przebiegiem 113000 więc teoretycznie za mało na przegrzanie z powodu pękniętego wężyka, bo mi pękł przy ok 170000, no ale wszystko jest możliwe. Nie mniej jednak jeżeli już by się okazało że silnik kaput, to na chwilę obecną nie wiem czy nie lepiej go wyremontować, niż kupić z tą samą wadą kolejny
Wysłane z mojego XQ-AT51 przy użyciu Tapatalka