Trochę tys. km już zrobiłem różnymi autami także potrafię rozpoznać zbyt niską prędkość obrotową w stosunku do obciążenia a to, że coś jest ewidentnie nie tak jak być powinno. I nie, nie jeżdżę tak tylko sprawdzałem jak się auto zachowuje i ewidentnie te drgania to nie jest to coś przyjemnego czego oczekiwało by się w samochodzie.
Nie chodziło mi też o to, że wciskam pedał do podłogi tylko że po prostu chcę przyśpieszyć czyli już przy delikatnym naciśnięciu pedału gazu odczuwa się te wibracje i na pewno nie jest to spowodowane zbyt niską prędkością obrotową/zbyt dużym obciążeniem silnika (fakt przesadziłem z tymi obrotami, Focus 1.0EB 125km przy 100km/h na 6 biegu ma chyba coś w okolicach 2k rpm ale też do końca nie pamiętam).
Cytat:
|
Doprowadza mnie to do szału. 1.5EB/150km.
To te cholerne odłączanie cylindra, jeździłem z kompem podpiętym przez ASO i pokazali że to dokładnie to.
|
Pamiętasz może jak się nazywał parametr, który na to wskazuje?
Jak będę miał okazję to aż z ciekawości podłączył bym forscana i zobaczył czy to faktycznie jest to.