Odp: Wymiana licznika.
Licznik wymieniony.
"Fabrycznie" na stole gadał po niemiecku, wywalał mnóstwo komunikatów o błędach typu " awaria silnika serwis", coś o parkowaniu, tempomacie i wielu innych.
Po podpięciu wszystko się ustabilizowało, język zmienił się na polski, wszystkie dostępne funkcje takie jak na starym, nic więcej.
Przebieg na wszystkich modułach jakie są w aucie ustawił się na taki z licznika. Zamiast 250k to 42k. Piszę to bo sam nie mogłem znaleźć takiej informacji. Te co są, to dla tych co nigdy tego nie robili są niejasne. Zakładam że na prawidłowy w górę da się zmienić bez problemu, tak wynika z tego tematu. Także trzeba uważać aby nie włożyć licznika z większym przebiegiem bo będzie problem.
Co do samego wyglądu, to bez porównania lepiej. Pomijam to, że informacji jest więcej, ale czytelność. Stary blado niebieski, jest mdły, i ze względu na odbiór takiego koloru przez oczy "nieostry".
Przyciski,
Miałem pomierzyć dla potomności, ale podejrzewam że w nich są nie tylko switche i rezystory, tylko coś jeszcze. Nie rozbierałem, to nie wiem, wnioskuję po błędach jakie pojawiły się w liczniku jak był podpięty "na stole" bez tych przycisków.
Wiem że większość już została napisana w tym temacie i dla tych co robią to na "co dzień" jest mieleniem w kółko to samo, ale zawsze to inne spojrzenie dla tych co kiedyś się skuszą na wymianę.
Aha, wymieniałem na licznik poliftowy F1ET-10849-BLS
|