Odp: "skacząca" temperatura płynu chłodniczego
Oddałem auto do mechanika , i on też nieco zdebial. Stwierdził że termostat działa , płyn chodzi ... Mówi że może tutaj coś się dziać z systemem recyrkulacji spalin . Że może jest nagar , te przewody przytkane co może obniżać temp . Może ma to sens ? Trochę mi się to spina w całość , bo nagar odpowiada też za spadek mocy , a w moim odczuciu auto jest trochę zbyt wolne jak na swoją moc. Sprint do setki to zazwyczaj aż 13 sek , i jakoś tak średnio się zbiera jak dla mnie . Mam wrażenie że S-Max którego miałem poprzednio -2.0 TDCi 140 km , zwawiej się zbierał. Poprzednik twierdził że żona autem jeździła praca-dom. A że to małe miasteczko było to odległości małe... Sam już nie wiem w którą tu stronę iść ... Ktoś ma jakieś pomysły może ?
|