1.8 TDCI 115KM ruszanie z I i II biegu - porażka
Nie wiem czy tylko ja mam takie odczucia albo tylko ja mam coś nie tak z autem , ale ruszyć z II biegu przy dojezdzie do skrzyżowania, ustąp pierszeństwa, wyjazd z drogi bocznej itp to jakaś porażka.
Silnik łapie takiego muła, że nie chce wcale jechać i jedyne co pozostaję to redukcja na I bieg lub bardzo powolne rozpędzanie na II biegu od obrotów 1200 w górę.
To jest jakaś Mega turbo dziura ? Jak ma tak z 1800obr na II biegu to zaczyna sie dobrze zbierać.
Powolne ruszenie, jazda na parkingu czy w korku też jest praktycznie niemożliwa żeby wrzucić I bieg i toczyć się płynnie powoli. Gaz działa jakby 0 i 1.
Do tego dochodzi jeszcze to samoczynne podnoszenie obrotów przy puszczaniu sprzęgła a potem znów te obroty spadają, my wciskamy gaz żeby jechać to z początku jakby nie chciał iść, dociskamy gaz mimowolnie mocniej. Wtedy z początku słabo i zaraz jak złapie ciąg to jak z procy idzie.
Jeździłem roznymi autami ale tam zawsze bylo normalnie. Ruszam z I zaraz zapinam II bieg i praktycznie od obrotów 1100 auto przyspiesza normalnie a tu jakaś porażka !
EGR zaślepiony jakby to miało znaczenie.
Zweryfikujcie moje spostrzeżenia czy u Was tak samo dziwnie to działa ? W czym jest problem ?
Ostatnio edytowane przez Meniumeh ; 29-11-2021 o 02:18
|