Witam na forum, to mój pierwszy post. Dziękuję wszystkim użytkownikom, którzy udzielili się w tym temacie, w szczególności posty
@
przydzial1973
@
Krystian 13192
@
klocolus
bardzo pomogły mi przy montażu pompy sprzęgła (chyba nikogo nie pominąłem).
Chciałbym opisać swoja modyfikacją pozwalającą na
montaż (nie demontaż) pedału z pompą w 10 minut. Pierwszego dnia na próbie założenia, spędziłem dobre 5h, dochodząc co jest nie tak. Drugi dzień już bez emocji, z lżejszym podejściem udało mi się bez rozbierania deski. W opisywanym mondeo oprócz wymysłu forda na ten montaż, przeszkadza jeszcze airbag na kolana, oraz fabryczny wzmacniacz do subwoofera w miejscu schowka.
Pierwszą przeszkodą jest blaszka na poduszce służąca do niczego, przykręcona na 1 śrubę - wyleciała szybciej niż powershift.
Na
zdj. nr. 2 widać główny problem z wyciagnięciem całego pedału sprzęgła, przez czujnik na zamontowanej na stałe blaszce, możliwy ruch do tyłu jest mniejszy niż szpilki na które jest przykręcony.
Miałem ułatwione zadanie gdyż pedału nie musiałem wyciągać, bo go do tej pory nie miałem (przekładka z automatu na manual). Odciąłem blachę mocującą czujnik
zdj. nr.1. Następnie dospawałem płaskownik, tak aby dało się zrobić gwint
zdj. nr.3 i 4.
Bez czujnika, pedał (bez wysprzęglika) można założyć jedną ręką
zdj. nr.5
Łatwo wchodzi i tak samo schodzi, wracam do montażu,
zdj. nr.6. przedstawia gotowy czujnik do zamontowania na śrubę. Polecam założyć kawałek węża na końcówkę pompy - łatwo ją porysować o blachy przy wkładaniu
zdj. nr.7.. Tak jak koledzy wcześniej pisali przy zakładaniu pompy trzeba trochę manewrować - najlepiej włożyć ją lekko pod kątem i dopiero nakładać pedał - bez blaszki zadanie jak bardzo ułatwione, żabką obracamy i blokujemy pompkę na swoim miejscu.
zdj. nr.8..
Wyżej w postach
@
przydzial1973
zwrócił uwagę żeby pamiętać o uszczelce która może zostać w starej pompie - nie mogłem wsadzić przewodu i od razu wiedziałem o co chodzi
zdj. nr.9.. Następnie jedna ręka przez schowek, druga od dołu i przykręcamy czujnik na śrubkę. Efekt końcowy widoczny na
zdj. nr.2..
Nie jest to gotowy poradnik, przede wszystkim nie opisuję wyciągnięcia pedału i na pewno wielu rzeczy o których trzeba pamiętać, jak wyjęcie sprężyny, wyjęcie plastikowej tulei cięgna pompy bez jej uszkodzenia - najlepiej długa nasadka 8mm z drugiej strony, która ściśnie zatrzask i wyjdzie łatwo.
Podpisuje się pod poniższym postem rękami i nogami a w szczególności fragment "przestrzegam amatorów bo możecie nie dać rady" (nie uważam się za profesjonalistę ale ostrzeżenie 100procent na miejscu)
Cytat:
|
Wymienilem pompke sprzęgla w wersji z poduszka kolanową ,przeszkadza rura mocujaca poduszke i wspornik aluminiowy,myślę że dla warsztatu operacja bez rozbiórki kokpitu jest niewykonalna.Spędziłem 6 godzin leżąc na progu z głową na ziemi i za żadne pieniądze bym tego nie powtórzył .Kilka wskazówek do powyższej instrukcji ;trzeba zdemontować łącznik przekładni kierowniczej z kolumną ,dwie śruby a potem wysunąć do góry stawia opór ale element jest przesuwny ,teraz mamy wiecej miejsca na żabkę do wykręcenia a potem wkręcenia pompki.Następnie trzeba zdjąć zawleczkę i wyjąć sworzeń mocujący sprężyne pedału i ją zdemontować,teraz możemy tak manewrować pedałem do góry i na ukos w stronę hamulca żeby wyjąć pompkę w dół na prawo mijając blachę mocującą .Łatwiej jest wyjąć pompkę niż ją potem wsadzić w odpowiednim położeniu a potem docisnąć i przekręcić o 90 stopni,przestrzegam amatorów bo możecie nie dać rady.Uwaga na uszczelke przy rozłączaniu przewodu od pompki ,złącze ze sprężyną metalową na końcu stożka ma malutką uszczelke która zostaje w starej pompce,ja nie zauwarzyłem i miałem wyciek .To tyle z moich uwag ,życzę powodzenia przy montażu bo ford postarał się żeby to uniemożliwić i nabić godzin w serwisie.
|