Ja też w pełni popieram
@
hak64
@
paoloWawa
wyczerpał chyba temat więc sporo rzeczy nie będę powtarzać. A jak ktoś ukradnie mi pojazd podczas dwutygodniowego urlopu i w tym czasie przyjdzie kilka zdjęć z fotoradaru? Kradzież zgłoszę po powrocie, będę musiał wpisać personalia złodzieja a w między czasie wyparuje mi prawko bo zanim ktokolwiek wyjaśni sprawę to 3 miesiące zdążą minąć. Powodzenia z uzyskaniem odszkodowania w takiej sytuacji.
Najgorsze jest to że kierowcy są coraz bardziej nastawieni przeciwko sobie a potem przez to przechodzą jakieś durne "aktywistyczne" pomysły zakorkowania miast czy tym podobne. Szkoda że takie rzeczy jak niektórzy wyżej muszę czytać na forum samochodowym...
Nie można karać osób łamiąc podstawową zasadę prawa jakim jest domniemanie niewinności.
Wyższe kary (w szczególności za niektóre wyjątkowo niebezpieczne zachowania dla wszystkich uczestników ruchu) jasne zgadzam się ale tylko na podstawie legalnie udowodnionej winy sprawcy wykroczenia oraz egzekwowania ich od WSZYSTKICH uczestników ruchu. Bo jak na razie to kierowcy stali się już dawno taką mleczną krową od dojenia ich na prawo i lewo a jakoś nie widziałem zeby ktokolwiek karał rowerzystów czy pieszych którzy także sprowadzają realne zagrożenie dla siebie (czyli generowanie kosztów leczenia ponoszone przez nas wszystkich) jak i dla innych uczestników ruchu (będę unikał zderzenia z takim śmigającym na czerwonym żeby go nie zabić, dojdzie do kolizji z innym pojazdem i co? Ja mam odpowiadać? A ten pojedzie sobie wesoło bez tablicy i ubepieczenia w obcisłych galotach i wymac***ąc jeszcze środkowym palcem).
Bump:
Cytat:
|
Nie. Za to widzę, że niektórym jest obojętne, czy kowal ukradł, byle cygana powiesili...
|
Dokładnie, nie ważne czy "jemu rower ukradli czy on ukradł rower. Ważne, że zamieszany w kradzież roweru". Oby właściciel auta został ukarany a reszta co to kogo obchodzi