Zakup minivana z przebiegiem +/- 300k
Witam, Wszystkich - prośba o poradę, powoli rozglądam się za tanim minivanem, w dieslu z dużą odpornością na "biokomponenty" w paliwie.
Generalnie mamy w firmie swój dystrybutor i szefostwo dało zielone światło do tankowania dla pracowników, oczywiście wychodziłoby sporo taniej niż w normalnych stacjach (z tego co na szybko przeliczyłem, koszt paliwa na 100KM byłby niższy jak w LPG przy założeniu - 8l/100km diesla, 12L/100km LPG) . Z tego co rozmawiałem z kolegami to dostawca importuje paliwo z Litwy i badania wskazują na zwiększoną zawartość bio w stosunku do tradycyjnego paliwa. W firmie są głownie ciężarówki, to jakiś problemów z tego powodu nie ma.
pierwszy pomysł był Sharan/Alhambra 2004-2006 r. 1.9TDI
plusy wiadomo - ogólnie trwały silnik i tani w serwisowaniu, dość tolerancyjny na paliwo, dostępna opcja 4x4, prawie pełnowymiarowe siedzenia z tyłu.
po przejrzeniu ogłoszeń w zbliżonym budżecie można wyhaczyć S-MAXa 2.0TDCI z 2007-2008 r, do którego mi znacznie bliżej. Poza oczywistymi plusami tj. trakcja, mimo wszystko przestrzeń (S-MAX jest szerszy), generalnie lepszym wyposażenie i wyciszenie, mocniejszy silnik - to jednak na pierwszy plan wychodzą potencjalne koszty eksploatacji.
Prosiłbym o opinie i sugestie.
|