Odp: Naciskam manetke, wycieraczki chodzą ...
"Silniczek" jest wciśnięty w zbiornik poprzez niedostępną oddzielnie (jak mnie ktoś poprawi, będę zachwycony) gumową tuleję, która ma już swoje lata. Ruszysz i zaraz zacznie kapać.
O plastikowych złączkach przewodów, które mogą rozszczelnić się od samego patrzenia, nie wspomnę.
Więc trzeba wyeliminować na 100% zamarznięcie, zanim będziesz musiał tam zajrzeć.
|