Witam, jako iż trochę już posiadam mondeo i znam co go boli a co nie i jak patrzyć na PIDy tak do tej pory wypalanie DPF to dla mnie jakaś magia forda.
Pacjent to:
Mondeo MK4 2012r 2.0 TDCi 140km Euro V
Opis problemu:
Kłopot zaczął się od wypalania DPF, ciągle wyskakiwał błąd zbyt niskiej temperatury podczas regeneracji. Od jakiegoś czasu dochodzi że wydajność katalizatora jest poniżej wartości minimalnej. Teraz gdy trzeba wypalić DPF wyskakuje błąd P269F - obwód świecy otwarty. Bezpiecznik sprawny. Błąd wyskakuje tylko gdy regeneracja ma być przeprowadzona podczas jazdy. Podczas regeneracji statycznej (wymuszonej programem) przebiega bez problemu wszystko. Zero błędów, znowu można zrobić trasę aż do ponownego wypalania. Więc o co w tym wszystkim chodzi że podczas jazdy od razu kontrolka żółta i awaria silnika a podczas wypalania statycznego schodzi do 15-20%?
Wcześniej wypalało do 30,40,50% i błąd temperatury. Podczas wypalania biała zasłona za samochodem jak z komina.
Dodatkowy objaw to świst podczas delikatnej jazdy. Na postoju nie słychać. Dolot szczelny.
Jak ktoś ma jakieś pomysły co może być nie tak niech śmiało pisze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.