Po odpaleniu na pych chodzi jak czołg
Witam wszystkich forumowiczów,
Dziś zmuszony byłem odpalić mondziaka na pych
Standardowo sprzęgło do końca, 2 bieg i puszczenie to po czym gaz na maxa. Odpalił ale...
Strasznie chodzi na biegu jałowym, takie purczenie, chodzi jak czołg, stojac w miejscu na luzie strasznie telepie budą jakby się dławił i zaraz miał się zgasić
Nie wiem czy to ma wplyw na to ale po śniegu zostało straszne błoto i niestety musiałem to tam odpalić + 4 osoby XD
Nie wiem o co chodzi ,po ponownych uruchomieniach dalej jest to samo ,na 1 ,2 ,3 chodzi ciężko jak czołg, 4 i 5 niemalże nic nie słychać. Czy ktoś miał taki problem z benzyniakiem ? Proszę o pomoc
|