Odp: Czujnik zapięcia pasów bezpieczeństwa
Odgrzeje temat bo coś nie daje mi spokoju:
Jak poprzednicy od dawna mam problem z pikaniem pasa kierowcy pomimo jego zapięcia. Wyłączałem go wielokrotnie procedurą 9x wypięcia ale ciągle to samo wraca i się włącza, a ostatnio w ogóle ta procedura przestała działać.
Pomyślałem, że chce to wyłączyć na stałe bo mam dość pikania, a wymiana zapinki ze względu na sam brzęczyk wydawała się zbędnym kosztem (pas zapinam tak czy siak i mam to w nawyku).
Dobrałem się do złączek pod fotelem, ale nie od tyłu tylko od frontu fotela odkręcając śrubę kluczem nasadowym i odpinając wszystko - potem można podważyć taki zatrzask i wyjąć z przodu wszystkie konektory i mieć dobry dostęp zamiast robić to od tyłu.
Pierwotnie myślałem, że jak zmostkuje wtyki w gnieździe i odepnę konektor różowy od pasa to komputer będzie myślał, że jest pas cały czas wpięty. Ale jak zauważył tu ktoś wcześniej na forum mechanizm działa odwrotnie niż logika by wskazywała i wpięcie pasa otwiera obwód więc efekt był odwrotny do zamierzonego - pikało cały czas. W związku z tym zostało wypięcie tej wtyczki na stałe i tyle - przestało pikać już w ogóle. Jest to rozwiązanie mniej więcej tożsame z poruszanym już przecięciem kabla.
To co nie daje mi spokoju to:
1. Czy poduszka powietrzna nie jest z tym jakoś powiązana? Wiem, że inni tu potwierdzali brak związku z procedurą wyłączenia ale nie wiem jak to się ma do odłączenia wtyczki. Nie mam święcącej się kontrolki poduszki (pomimo odpięcia jej wtyczki bez odpinania akumulatora) jakby co.
2. Jak rozumiem w fotelu jest jakaś czujka masy - pas nie pika jak fotel jest pusty, poduszka nie odpala (chyba) jak nie ma np. pasażera. I teraz mam obawy czy tu czegoś nie namieszałem pod kątem poduszki odpinając różowy konektor zapinki pasa.
No bo skoro wyłączenie brzęczyka jest tak proste jak wypięcie jego konektora to po co w ogóle wymieniać lub naprawiać zapinke pasa? Tzn mogę zrozumieć, że ktoś chce mieć "prawilnie" w aucie ale czy są aspekty techniczne za tym przemawiające? Brzęczyka nie potrzebuję, ale nie chcę ryzykować niewypalenia poduszki w razie czego. Z góry dziękuję za pomoc.
__________________
Mondeo MK4 2008 Duratec 2.0 145KM Gold X Navi
|