Nie wiem, czy kogoś to dziwi, ale od ładnych paru lat wszyscy "normalni" uciekają z policji, bo szanse na awans mają nie fachowcy, profesjonaliści, ale osobnicy deklarujący sympatię dla określonej partii politycznej, będącej u władzy. Najlepsze jest to, że owa formacja ma być rzekomo apolityczna...