Cytat:
|
A powiedzcie jak Wy albo wasze mniejsze połówki odnoszą się do przednich siedzisk? U mnie żona (ok 165 cm) praktycznie od początku narzeka że jest bardzo niewygodnie i ją plecy bolą. Nie może kompletnie ustawić sobie tego fotela. Przejechane 4500km więc nie jest to opinia po jednej czy dwóch jazdach. Ja zauważyłem, że faktycznie na dłuższej trasie ~3h górny odcinek pleców zaczyna się mocno męczyć i siedzenie zaczyna przeszkadzać. Też przy dłużej trasie często przy odcinku lędźwiowym są jakieś niewygody, ale po jakimś czasie przechodzą. Mam 186 cm.
|
Mam 193cm, moja druga połówka 180cm i nie mamy problemu z trasami po 900-1000km dziennie. Fakt, w żadnym innym aucie tak długo nie szukałem optymalnej pozycji za kierownicą, a fotele zdecydowanie mogłyby mieć więcej możliwości regulacji. W dłuższej podróży obojgu nam jest zdecydowanie wygodniej niż w poprzednim Focusie mk3, którym żona od czasu do czasu ma jeszcze okazje jechać w trasę, więc porównanie jest w miarę na bieżąco. Nie wiem czy ze względu na inne obicie Vigniale różni się twardością fotela od innych wersji (kształt jest na pewno ten sam), ale właśnie najbardziej sobie chwalimy, że fotele są dosyć twarde i sprężyste w takim pozytywnym i wygodnym znaczeniu.
Polecam spróbować minimalnie przysunąć fotel w stronę kierownicy, mi i przynajmniej jednej innej osobie tu na forum pomogło to znaleźć wygodną pozycję do prowadzenia. Automat też pewnie pomaga, bo nie trzeba ustawiać fotela "pod sprzęgło".