Odp: rejestracja auta - błąd w dokumentach
Nie uniosłem się ani o milimetr. Twoja "genialna" w swojej prostocie porada wręcz wbiła mnie głębiej w zydelek.
Zarzucasz mi brak czytania ze zrozumieniem. A co można zrozumieć z Twojej infantylnej porady?
1. Że przed każdym przeglądem będzie trzeba odkręcać fotele?
2. Że w przypadku jakiegokolwiek zdarzenia drogowego (i kontroli stanu technicznego pojazdu) można się spodziewać kłopotów?
A może takie pytanie: Czy gdyby koleżanka napisała, że w sumie to jej trzeci rząd foteli niepotrzebny (no chyba, że od święta), to miałoby jakieś znaczenie dla stanu faktycznego?
|