Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. niedługo tu będzie jak na memach o elektroda.pl: było - zamykam.
A tak poważnie to u nie nie występują inne objawy jak "choinka", choć faktycznie to może być to. I popieram pomysł, żeby to przypiąć, najlepiej z manualem jak to samemu naprawić - jak wyjąc licznik i gdzie poprawić luty.
Swoją drogą zna ktoś jakiś warsztat samochodowy w Krakowie lub okolicach, który ogarnia takie naprawy?
Jeśli to faktycznie zimne luty w liczniku to czy normalny jest spadek mocy?