Stracił moc i ledwo dojechał do domu
Część wszystkim.
Miałem dzisiaj nieciekawą sytuację.
Podczas jazdy auto zaczęło tracić moc.
Stopniowo w miarę kilometrów jechało coraz wolniej.
Ledwo dojechał.
Myślałem, że ostatnie sto metrów będzie trzeba pchać.
Odpala i pracuje na biegu jałowym bez problemów.
Bez obciążenia wkręca się na obroty.
Błędów na forscanie brak.
Dpf load, soot ok. 30%.
Podejrzewam, że to od wilgoci.
Stał całą noc na trawie i trasa ok. 20 km była w deszczu po kałużach.
Postawiłem go na betonie i jutro spróbuję się nim przejechać.
Przerabiał ktoś podobny temat?
Ostatnio edytowane przez makinen ; 11-02-2022 o 22:36
|