Odp: Nowa fiesta, jaka jest?
Ja sam nie jestem zwolennikiem elektryków. Pracuję w branży, w której się dużo jeździ, zazwyczaj minimum 300 km w jedną stronę, przynajmniej 2-3x w tygodniu, więc dla jestem najlepszym dowodem na to, że 300 km zasięgu na jedynym ładowaniu to wartość daleko niewystarczająca.
Mimo tego... rzeczywistości zaklinać nie będę. Uważacie, że elektryki to mrzonka, bujda? Tak jak kolega napisał wyżej - w Polsce. Polecam nawet na weekend Oslo, Kopenhagę, może Paryż - zobaczcie ile tam tego jeździ. Nikt się Polską przejmować nie będzie. Najwyżej będziemy gratowiskiem z używkami. Małe samochody miejskie za ~5 lat nie będą miały silników spalinowych. Przynajmniej nie te w EU.
|