Różne napięcie ładowania, migające żarowki
Witam wszystkich. Jakiś czas temu skończył mi się alternator (brak ładowania, wycie, lekki smrodek). Z racji ceny nowego zdecydowałem się na regenerowany. I teraz tak: po odpaleniu i włączeniu świateł mijania, ogrzewania szyby czy dmuchawy ładowanie jest na poziomie 14,3-14,5 V. Z racji elektrycznej pompy wspomagania gdy skręcam napięcie spada do ok 14,2V. Ale gdy np wcisne pedał hamulca to czy cokolwiek było by włączone czy nie to spada do równo 13,7 V. Gdy chodzi na biagu jałowym to wszystko jest ok ale lekkie dodanie gazu powoduje nagły skok napięcia do 15 V spada do 14 V i za chwilę jest ok 14,5 V. Na ksenonach tego nie widać ale wszystko inne pulsuje bardzo. Wszystko jest dobrze skręcone jeśli chodzi o alternator i przewód do alternatora. Czy problemu szukać w źle zregenerowanym alternatorze czy ten typ tak ma? No i dziwi mnie to że po wciśnięciu pedału hamulca tak spada napiecie. Nawet przy skręcaniu tak nie spada araczej pompa od wspomagania też potrzebuje sporo prądu skoro ma przewodu zasilające grube jak palec. Na starym też trochę światła pulsowały ale być może się kończył i nigdy nie sprawdzałem napięcia ładowania.
Ostatnio edytowane przez karol159 ; 20-02-2022 o 18:27
|